Zupa krem z pieczonych buraków

Kiedy temperatura na zewnątrz spada, od razu zmieniają się nasze nawyki żywieniowe. Chłodniki, które tak chętnie jadaliśmy w upalne dni, odchodzą w zapomnienie, za to królują ciepłe i rozgrzewające dania. W okresie jesienno-zimowym częściej sięgamy po zupy, które nie dość, że pozwolą nam się rozgrzać po powrocie do domu, to jeszcze smakują rewelacyjnie. Jeśli do tego zupa intensywnie pachnie, zachwyca swoją barwą to ciężko się jej oprzeć.

Przykładem takiego rozgrzewającego i apetycznego posiłku jest właśnie zupa krem z pieczonych buraków – zupa, która przy okazji dostarczy nam odpowiedniej porcji witamin i składników odżywczych. Aby ją wykonać będą potrzebne:

  • czerwone buraki – 300 g
  • oliwa z oliwek – 1 łyżka
  • świeży korzeń imbiru – 10 g
  • cebula szlotka 50 g
  • masło – 20 g
  • woda – 500 g
  • koncentrat bulionu warzywnego – 1 łyżka
  • sok pomarańczowy – 100 g
  • śmietana/mleczko kokosowe – 50 g
  • sól i pieprz do smaku.

Przygotowanie zupy zaczynamy od rozgrzania piekarnika do 230 stopni. Następnie bierzemy się za czerwone buraki. Nieobrane buraki dokładnie myjemy, a następnie osuszamy i układamy na folii aluminiowej. Skrapiamy je oliwą i zawijamy, a później pieczemy przez około godzinę. Gdy buraczki się upieką, wyciągamy je z piekarnika i odstawiamy, by mogły ostygnąć. W międzyczasie bierzemy się za imbir i szalotkę. Należy je rozdrobnić -szalotkę możemy pokroić, z kolei imbir łatwo ściera się na tarce. Zdecydowanym ułatwieniem będzie wykorzystanie termomixa (wystarczy 3s/5obr, by otrzymać odpowiednie rozdrobnienie). Następnie obieramy upieczone buraki i dodajemy je do imbiru i szalotki. Znów rozdrabniamy termomixem (5s/5 obr). Naszym kolejnym krokiem będzie dodanie masła i duszenie przez 3 minuty w termomixie (3 min/120stopni/obr 1).  Do otrzymanej konsystencji dodajemy wodę i koncentrat bulionu warzywnego, a następnie gotujemy przez 12 minut (termomix 12 min/100 stopni, obr 1). Naszym ostatnim etapem będzie dodanie soku pomarańczowego, śmietany (bądź mleczka kokosowego), jak również soli i pieprzu do smaku. Ponownie miksujemy termomixem (1min/1-9obr) i gotowe! Możemy zajadać!

yellowdream

Cześć, jestem Adrian. Pasjonuje się sportem, muzyką i podróżami. Na moim blogu będę poruszał ciekawe tematy z różnych dziedzin życia. Mam nadzieję, że i Ty znajdziesz coś dla siebie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *